Posiłek w rytmie SLOW

Lubimy prawdziwe jedzenie, autentyczny #slowfood w dodatku podany mocno archaicznie. - w tym wypadku (fot.) w manufakturowej, ceramicznej misce wykonanej na wzór cermaiki łużyckiej. Nie chodzi tu o najnowocześniejsze i najzyskowniejsze koncepty restauracyjno-fotograficzne. Tutaj chodzi tu o pochodzenie i jakość składników: DOBRZE, CZYSTE, UCZCIWE, LOKALNE, SEZONOWE.

DOBRE = smaczne, pyszne, wyśmienite, umami, wysokiej jakości, zdrowe. Smak - rzecz względna, więc nie idziemy z prądem krytyki kulinarnej, konkursów, festiwali i pokazów gastronomicznych, jakich pełno w przestrzeni publicznej - zarówno wirtualnej, jak i fizycznej. Dobre, czyli takie, które autentycznie i zdrowo smakuje rozmaitym osobom, ale jednocześnie spełnia pozostałe kryteria (poniżej).

CZYSTE = zrównoważone, niskoprzetworzone, naturalne, ekologiczne, niewywierające negatywnego wpływu na środowisko, niepochodzące z upraw obciążonych znaczącą ilością nawozów sztucznych i chemicznych środków ochrony roślin.

UCZCIWE = dostępne dla konsumentów (=ceny zrównoważone!), pochodzące z małych, manufakturowych, rodzinnych lub unikatowych 1-osobowych gospodarstw lub wytwórni, szanujące zasady pracy, w szczególności godziwego wynagrodzenia stosownego do nakładów.

LOKALNE = pochodzące z Dolnego Śląska, tj. wykonane ze surowców pozyskiwanych na Dolnym Śląsku (przynajmniej w ok. 80%), np. uprawianych roślin, hodowanych zwierząt; dotyczy to również surowców do przetwórów, np. dżemów, wypieków, olejów, octów, słodyczy, weków, konserw itp.

SEZONOWE = pozyskane (wyhodowane lub uprawiane) w sezonie wegetacyjnym, zgodnie z porami roku w danym rejonie klimatycznym, kręgu kulturowym, konserwowane> w sposób zdrowy, zrównoważony, przyjazny dla środowiska i zdrowia ludzkiego.

Przykładem jest skromna potrawa na fotografii, jaglanka z brzoskwiniami i miodem; kasza jaglana bez glifosatu (bez desykacji), słodziutka brzoskwinia od Ani i Bolka Szlączków z ich sadu Owoce Lutyni konserwowana solą bez dodatku ani ksztyny cukru. Nasza Convivium Leader, Anna Rumińska, namówiła Anię Szlączkę na tę produkcję i udało się - janginizowana brzoskwinia jest dostępna w Owoce Lutyni - kupicie ją na III Święcie Sadu w sadzie Ani i Bolka już w niedzielę, 11 czerwca 2017 roku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *