„College of Wizardry” w zamku Czocha

Dla tych, którzy nie wiedzą: Akademia Czarów w tym roku w Zamku Czocha – to pięknie 🙂 Wspaniały pomysł i inicjatywa. Jakie będzie jadło? Czy będą potrawy z epoki? Ale… z której epoki? A może po prostu skoncentrują się na autentycznym pożywieniu od lokalnych dostawców z miejscowych targowisk? Trzeba uważać, bo…

Ale jaja! Czyli jak zjeść obiad bez glifosatu ani GMO…

„Jak jeść jarmuż? – klienci pytają często na bazarach. Na przykład tak: na patelni lekko i wolno przysmażyć cienkie plasterki czosnku i piórka cebulki – np. na maśle klarowanym, oleju lub smalcu, kto co woli. Potem wrzucić i podsmażyć bez przykrycia porwane na półdrobno liście jarmużu – nie rumienić ich….

Klupidyn, czyli kupidynowy gąszcz z LU-bczyku, PI-gwowca i DYN-i :)

KLUPIDYN to nasz kupidynowy, kochankowy gąszcz 🙂 Przygotowujemy go z: – LU-bczyku, – PI-gwowca, – DYN-i. To przecier miłosny – nie tylko pod Walentynki, które już niedługo 🙂 Przecier albo gąszcz, czyli gęsty sos – na pewno nie pesto, nie hummus, nie salsa. Preferujemy jak najbardziej rodzime rośliny, rasy, a także…

Wybierz etyczne foie gras lub etyczną gęsinę. Siłowe tuczenie drobiu jest sprzeczne z filozofią Slow Food

Producenci foie gras dla masowych restauracji (zw. elitarnymi) tak oto piszą o otłuszczaniu gęsi i kaczek na potrzeby produkcji foie gras: „Produkcja foie gras bazuje na naturalnej zdolności gęsi do przechowywania dużych ilości tłuszczu w ich wątrobach i tkance podskórnej”. To bardzo sprytne określenie marketingowe nie zawierające w sobie wielkiego fałszu,…

Pierodżi, ńoczi, bruszeta, mocarela i inne ćibo

Pierogi… Włosi wymawiają to słowo często jako „pierodżi” i wzbudzają tym uśmiech sympatii na twarzach Polaków 🙂 No, ale kiedy anglojęzyczni mówią „rokloł” mając na myśli Wrocław, to już nie jest nam tak bardzo do śmiechu. Wszystko to wynika z niewiedzy, więc… poznajmy to i owo i my. Nasza matczyna…

Kołocz śląski – dziedzictwo kulinarne regionu

Fot. Konrad Syga Znacie kołocz śląski? Nie…? No to poznajcie 🙂 Po niemiecku zwany Streußelkuchen, na Dolnym Śląsku wiele osób nazywa go „drożdżówką” z makiem, serem lub jabłkami, ewentualnie „plackiem” lub „ciastem”. Niektóre dolnośląskie restauracje podejmują próby promocji ciasta w niemieckiej wersji językowej – to również cenne wysiłki. Co kraj,…