Nie jedz tyle chleba, bo zostaniesz świętoszkiem…, czyli męki mąki

Czy molierowski Świętoszek konsumował zbyt dużo chleba kiepskiej jakości…? Kto wie, jest to całkiem możliwe. R. Dubos zachęcał kiedyś, aby badać uzależnienia fizyczne zjawiska nadmiernej świątobliwości, związki między odżywianiem a zachowaniami religijnymi, mistycyzmem, a nawet dewocją, bigoterią. Zauważono bowiem, że takie skłonności, w dodatku silnie rozwinięte, towarzyszą np. padaczce i wielu…

Octy winne i niewinne

Kto z was robi w domu octy? To najprostsza fermentacja, która pozwala wyeliminować z diety niekorzystny ocet spirytusowy. To przyjazna i łatwa fermentacja, która daje szansę na zagospodarowanie odpadków żywności, np. tzw. obierek. Obierki z owoców oraz pestki z resztkami miąższu po okrawaniu go na powidła (np. z twardych brzoskwiń)…

Slow Fish czy Low Fish?

Śledzik, in. Ostatki, to jeden z obyczajów kulinarnych kończących Zapusty (in. karnawał). Tradycyjnym daniem śląskim były m.in. hekele, czyli siekane śledzie podane w formie sałatki, zwanej też czasem siekanką. Te zakorzenione w polszczyźnie nazwy gastronomiczne są bardzo piękne. Hekele jest nazwą własną – równie piękną oraz wartą ochrony i promocji,…