Historia tego małego snopka jest bardzo stara. Oto płaskurka (Triticum dicooccum), archaiczna pszenica wolna od inżynierskich mutacji, bardziej zbliżona do prastarych traw, niż do współczesnych masowych zbóż. Snopek dolnośląskiej płaskurki uprawianej przez Ewę w Czernicy ustawiono z okazji przesilenia zimowego w 2016 roku w kwieciszowickim domu Reni i Sławka. Dziś nadal stoi skromnie w kącie starego, pięknego domu izerskiego. Tysiące lat wcześniej to samo zboże powstało w wyniku mutacji swego dzikiego przodka, tj. dzikiej płaskurki (T. dicoccoides), a ta z kolei powstała jeszcze dawniej w efekcie skrzyżowania dwóch innych archaicznych traw: dzikiej diploidalnej pszenicy (T. urartu) i koziej trawy (Aegilops speltoides). W smaku – dość pszeniczna, w teksturze – jędrna, sprężysta i soczysta, więc nie zakleja zębów tak, jak jej masowa, konwencjonalna kuzynka: pszenica zwyczajna (T. aestivum).

***

The history od this little sheaf is very old. Here is the emmer (Triticum dicoccum), the ancient wheat free of GMO, much more comparable to ancient grass than to contemporary mass cereals. The emmer sheaf grown by Ewa in Dolny Slask (Lower Silesia) has been placed at Winter solstice in 201 in a house of Renia and Slawek in Kwieciszowice. It’s been still standing here quite humbly in the corner of an old beautiful Jizerian house. The same cereal came into being thousands years earlier after mutation of its wild ancestor: wild emmer (T. dicoccoides), which came from a hybrid of two other archaic grasses: wild diploid wheat (T. urartu) and goat grass (Aegilops speltoides). Taste – quite wheat-like, in texture – pert, resilient and juicy, so it does not glue up your teeth as her mass, conventional cousin: common wheat (T. aestivum).

***