O nas

Slow Food Dolny Śląsk jest regionalnym convivium pod znakiem czerwonego ślimaka działającym w sieci międzynarodowej organizacji Slow Food. Działamy non-profit koncentrując się na niekomercyjnych, edukacyjnych i prospołecznych działaniach naszych członków reprezentujących rozmaite branże gospodarki, kultury i nauki. Inicjujemy i wspieramy tworzenie conviviów miejskich lub gminnych, np. SF Wrocław, SF Jelenia Góra. Manifest Slow Food określa cel ruchu jako ochronę prawa do smaku. Slow Food powstał w 1986 roku we Włoszech i odtąd tworzy lokalne wspólnoty (convivia) na całym świecie. Celem jest ochrona autentycznych lokalnych smaków, zrzeszanie konsumentów ceniących je, łączenie małych regionalnych producentów żywności tradycyjnej, dobrej, czystej, uczciwej, a także rzemiosła kulinarnego i rolniczego, tj. zasobów zagrożonych zniknięciem w wyniku ekspansji rolnictwa konwencjonalnego i pseudojedzenia typu fast food i junk food. Nasze hasło: DOBRE, CZYSTE I UCZCIWE / GOOD, CLEAN AND FAIR

Slow Food + Slow Fashion = historia pewnego związku

Czy wiążecie jakoś kwestię poliestrowych ubrań  z jedzeniem…? Zapewne tak, ale… jak konkretnie? Że co? Ubrań? Nie no, bez przesady. A jednak. Można by rzec: jesteś tym, co nosisz. Nie tylko tym, co jesz. Warto unikać i nie popierać plastiku w opakowaniach żywności i naczyniach, ale także ubraniach, nawet tych z…

Kochanie, co wolisz: kaszkę mannę z herbicydem czy bez?

„Zbiór zbóż na wielu polach można ułatwić przez wcześniejszy oprysk przedżniwny herbicydem totalnym” – tak pisze doradczy portal rolniczy. Macie może ochotę na kaszkę-jaglankę lub kaszkę-mannę po oprysku totalnym…? Tak, mowa tu o oprysku na np. proso (kasza jaglana), grykę, pszenicę, jęczmień, rzepak… Pamiętacie ten piękny, sentymentalny już widok snopków…

Międzynarodowy Dzień Różnorodności Biologicznej: żywność jest zagrożona

Podczas głodu w Anglii w latach czterdziestych XX w. wyzwania społeczno-polityczne i zaraza ziemniaczana zniszczyły zapasy żywności dla jednej trzeciej populacji powodując śmierć około 1 miliona osób. W ciągu kolejnych stu lat, w 1970 roku, południowa rdza liści zniszczyła 25% krajowych plonów kukurydzy. W latach 2006-2007 około 45 milionów świń…

Ochrona pszczół – Międzynarodowy Dzień Różnorodności Biologicznej: 22 maja

Dziś przypada Międzynarodowy Dzień Różnorodności Biologicznej. W 2015 r. pisało o tym nawet Ministerstwo Środowiska… Cóż z tego…, skoro polskie pola uprawne pełne są odmian GMO, które są dla pszczół szkodliwe? Dziś, w ten bioróżnorodny poniedziałek, spotykamy się w kameralnym gronie dolnośląskich SFojaków. Kolejny raz omówimy możliwości utworzenia pszczelarskiego Presidium Slow…

Miejskie ogrodnictwo – Wrocław: miasto zielone czy roundapowane?

Ostatnio pisaliśmy o trawnikach i wyżywieniu[1]. Temat wraca poprzez nowiny z Urzędu Miejskiego Wrocławia. Lokalna gazeta informuje, że planowane jest utworzenie stanowiska OGRODNIKA MIEJSKIEGO (poniżej). To bardzo potrzebna i słuszna funkcja, pod warunkiem, że przyniesie zyski dla bioróżnorodności miasta i jego otoczenia. Czy tak się stanie? Popłacimy i zobaczymy. Tak,…

Trawnik czy produkcja jedzenia? Lawn or food production?

Z badań J. Kodera wynika, że w Bizancjum ok. 40 mkw uprawnej ziemi wystarczało na całoroczne zaopatrzenie w warzywa jednego dorosłego mieszkańca. 40 mkw = 5×8 m – stosunkowo niewielka grządka, kilka gatunków warzyw korzeniowych, strączkowych, kapustnych i ziół… Ile jemy dzisiaj? Podobnie, ale o wiele więcej wyrzucamy. Średnia rodzina…